piątek, 10 marca 2017

Możesz panować nad emocjami!

Zanim przeczytasz dalej poświęć 5 minut na robienie NICZEGO! Usiądź w CISZY. SAM. Nie pozwól by cokolwiek Cię rozproszyło. NIE RUSZAJ SIĘ Z MIEJSCA. Ustaw budzik na za 5 minut i po prostu usiądź! (Jeśli tego nie zrobisz dalsza część posta NIE będzie dla Ciebie tak zrozumiała!)



Już? No to teraz zastanów się co robiłeś przez te 5 min. Prawdopodobnie, którąś z tych trzech opcji:
1. Zatraciłeś się w teorii beznadziejności. Pogłębiłeś swoją egzystencjalną myśl i niechęć. Wspominałeś złe sytuacje i myślałeś o tym co inni o Tobie myślą. Jest Ci źle. Pozwoliłeś sobie na uczucie samotności.
2. Wynudziłeś się. Zastanawiałeś się czym się zająć i powstrzymywałeś od zrobienia czegokolwiek, nawet wstania. Pozwoliłeś sobie na uczucie irytacji
3. Uspokoiłeś się. Skupiłeś na oddechu i nie zatracałeś w myślach. Po prostu usiadłeś i pozwoliłeś sobie na relaks.

I jak? Już wiesz co zrobiłeś? Każdy jest inny ale jeśli o mnie chodzi nie byłabym zadowolona ani z pierwszego ani drugiego punktu. Za to ten trzeci... niezwykły (przetestowane)! Czy teraz już to rozumiesz? To właśnie przykład na to że możesz panować nad swoimi emocjami (zauważ że mówię o emocjach a nie uczuciach!).

P.S. Ten post (a raczej myśli tworzące ten post) powstał w PODOBNYCH warunkach, tzn. kiedy opalałam się pod promieniami jarzeniówki przy oknie (podobno im więcej wiatru tym szybciej się opala) w szkolnej szatni, słuchając Poluzjantów z zamkniętymi oczami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz