niedziela, 5 marca 2017

Ludzie się boją

Nie przyglądałam się nigdy badaniom, które mówią ile osób na świecie jest ludźmi sukcesu. Wiem tylko, że niewielu. Zresztą co to w ogóle jest człowiek sukcesu? Bogacz? Nie. To ktoś kto spełnia swoje cele życiowe. Ktoś kto się nie boi! BO LUDZIE SIĘ BOJĄ! Czego? Dobre pytanie.
Przede wszystkim ryzyka. Żeby odnieść sukces czasem trzeba zaryzykować. Np. Żeby zostać ekspertem w dziedzinie, która jest dla nas pasją i żeby z niej wyżyć trzeba rzucić pracę na etacie i szukać okazji do zarobienia na swojej pasji. Jednak ludzie boja się rzucić tą pracę, bo nie wiadomo czy będą mieli wystarczające dochody, żeby starczyło im na wszystko. Ja osobiście nie chciałabym w przyszłości pracować na etacie. Nie byłabym szczęśliwa z pracy, do której przychodzę odbębnić swoje osiem godzin, żeby mieć na jedzenie.
Jaki jest kolejny problem? Lenistwo. Powołam się na ten sam przykład. "Nie rzucę swojej pracy na etacie bo jestem zbyt leniwy, żeby poszukać możliwości pracowania w zakresie swojej pasji i wystarczająco zarobić, tak żeby nie musieć pracować na etacie". Oczywiście nikt nie nazwie tego lenistwem tylko używa słów "nie dam rady". Właśnie tutaj mamy idealny przykład zarówno lenistwa jak i braku wiary w siebie. Otóż drogi człowieku, może to Ciebie zmartwi, może ucieszy, a może wkurzy, ale jak słynne przysłowie mówi "Jak chcesz to potrafisz".
Dalej... Brak czasu. Najbardziej irytująca i najczęściej używana wymówka. A to wszystko po to żeby zostać w swojej ukochanej strefie komfortu (choć nie wiem co to za komfort, kiedy się nie jest szczęśliwym). Ostatnio doszłam do wniosku (zauważając to na swoich i moich przyjaciół przypadkach), że im człowiek ma więcej obowiązków, tym lepiej wychodzi mu spełnienie każdego dobrze. Tzn. Im mam więcej obowiązków tym bardziej staram się spełnić każdy z nich i zrobić wszystko jak najlepiej. Moim przesłaniem nie jest to, żeby nakłonić Cię do pracy bez przerwy. Otóż da się podzielić czas na obowiązki i przyjemności. Trudna sztuka? Jeśli trzymają Ciebie te wszystkie wymówki owszem.  
Zdanie innych. Ludzie boją się "co inni pomyślą". I tu zaskoczenie! NIC NIE POMYŚLĄ! A dlaczego? Otóż dlatego, że sami są zajęci przejmowaniem się zdaniem innych, albo dlatego, że właśnie odbębniają swoje osiem godzin na etacie.
 Ludzie boją się porażki. Tutaj znów przychodzi brak wiary w siebie. Na porażkę trzeba się przygotować, ale uwaga... Na sukces też!
Ludzie boją się konsekwencji. Nie zdają sobie sprawy z tego, że złe sytuacje mogą nieść za sobą dobre konsekwencje. Samo to słowo kojarzy się źle. A czy Steve Jobs założyłby Pixar gdyby go nie wylali z Apple?
W. Clement Stone powiedział kiedyś "Gdy życie wręcza Ci cytrynę, wyciśnij ją i zrób lemoniadę"
A więc drogi czytelniku. Odrzuć wszelkie swoje blokady. Nie wahaj się! Szukaj wszędzie szansy i pamiętaj, że każda sytuacja czegoś Cię nauczy, jakoś Cię rozwinie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz