Co mnie uszczęśliwia?

Zastanawialiście się kiedyś nad tym co was uszczęśliwia? Zwykle są to ludzie, ale oprócz nich? Choćby takie małe aspekty, których czasem nawet nie zauważamy.Dzisiaj przedstawię wam kilka moich małych rzeczy, które w pewnym stopniu sprawiają uśmiech na mojej twarzy.

Uwielbiam! Piękny zapach, który roznosi się na cały pokój uspakaja mnie. Lubię wieczorem zaświecić sobie taką świeczkę i odpocząć (drodzy znajomi ze szkoły... może was to zdziwi, ale czasem udaje mi się odpocząć :D )
Nie jestem typem ludzi, który je tylko warzywa i mięso i zero słodyczy to fakt. Jednak tak jak pisałam w jednym z ostatnich postów ograniczam ilość jedzonych słodyczy i zwiększam ilość jedzonych warzyw. Całkiem niedawno spędziłam 3 dni bez ani grama słodyczy i ze zdrowymi posiłkami. Czułam się o wiele lepiej! A to wpływało na moje szczęście.
Najpiękniejszą rzeczą dla osoby dojeżdżającej do szkoły  i wracającej koło godziny 19 jest to, że kiedy wychodzi i wraca jest jasno. Większość dni szkolnych spędzamy podczas jesieni i zimy, kiedy i rano i wieczorem jest ciemno. To bardzo utrudnia i męczy człowieka. Dlatego wiosna i lato to jest moje wybawienie.
O tym był ostatni post więc zapraszam tutaj.

Każdy z nas jest szczęśliwy kiedy osiągnie jakiś sukces. Dla mnie nawet małe niuanse sprawiają uśmiech na twarzy. Nawet zwykła ocena, albo pochwała.
Nic nie cieszy moich oczu jak moje własne, ale UDANE zdjęcia. Satysfakcja z tego jest przeogromna pod warunkiem, że obróbka też jest udana.

Komentarze

  1. Mnie uszczęśliwiają chwilę z rodziną i przyjaciółmi oraz moje pasje <3

    flawlessbananaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty