Rady na nowy rok

Minął pierwszy miesiąc nowego roku.  Na blogach widniały już posty o tym jak wytrwać w postanowieniach noworocznych. Ja jednak przygotowałam dla was kilka porad na nowy rok. Cześć z nich dotyczy właśnie postanowień,  a cześć po prostu codziennego życia. Trochę się pośmiejecie, ponieważ znajdą się również dosyć absurdalne, ale mam nadzieję, że wam pomogą.
Uwaga! Wszystkie przypadki są wzięte z moich doświadczeń.  Nie koniecznie u każdego zadziała tak samo aczkolwiek warto spróbować.
Wbrew pozorom nie jest to dobre. Wielu z nas uważa, że to dobre, aby mieć mniej do zrobienia w domu. Zapominamy o naszym zdrowiu i czytamy w autobusie niszcząc nasze oczy. Ja ostatnio znalazłam lepsze rozwiązanie. Polecam zamknąć oczy i odpocząć.  Pamiętajcie żeby być na tyle świadomym,  żeby po pierwsze wysiąść na właściwym przystanku  ale przede wszystkim żeby nie dać się okraść. Taka drzemka zregeneruje was i doda wam sił na zrobienie wszystkiego włącznie z tym co zrobili byście w busie.
Wielu z nas postanawia sobie,  że w nowym roku będzie się lepiej odżywiać. Lepiej wcale nie znaczy mniej. Można zmienić to co sie je. Małe marchewki to genialne rozwiązanie, żeby zastąpić szkolne przekąski typu czekoladki na niewielką porcję warzyw.
Zimą pewnie wiele z nas ma właśnie ten problem. Ja już z tym nie mogłam wytrzymać i wbrew mojej niechęci chodziłam ze spiętymi włosami. Znalazłam jednak na to sposób. Spryskaj włosy niewielką ilością lakieru to włosów. To naprawdę pomaga!
Postanowiłaś/łeś schudnąć? Codziennie lub co kilka dni rób zdjęcie swojego brzucha i patrz na postępy. Oczywiście pamiętaj, że samo robienie zdjęć nie pomaga schudnąć. Grasz na instrumencie? Nagrywaj się.  Nikt nie będzie dla Ciebie tak krytyczny jak ty sam (jeśli tylko chcesz coś osiągnąć). Dużo większą satysfakcję wynosimy kiedy zauważamy nasze postępy. Notowanie ich nam w tym pomoże.
To taka mała "rada" od Aurelki. Dam wam wolną rękę i pozwolę zinterpretować po swojemu.

Komentarze

Popularne posty