Jak zmienić życie na 24-godzinny tryb?

Wielu z nas ma często problem ze wczesnym wstawaniem, pracowaniem lub uczeniem się do późna itp. Też z tym zawsze miałam problem, ale zmieniłam swoje życie na "24-godziny" tryb. O co chodzi? Otóż mam na myśli to, że potrafię przez naprawdę długi czas pracować, wstawać wcześniej i przyjmować z pokorą np. zakres na sprawdzian nie narzekając i nie denerwując nauczycieli. Moje oceny wzrosły z prędkością światła. Dlatego też stwierdziłam, że dam wam moje 5 sposób, aby coś takiego wyrobić w swoim życiu.


Ile razy słyszymy lub sami sobie wmawiamy, że nam się nie chce? Ja też to często powtarzam, ale dziwnym trafem mówiąc o odpoczynku. Oczywiście nie odmawiam go sobie, ale nie mam wielkiej potrzeby na to. Jeśli chcesz nauczyć się pracować przez długi czas nie możesz myśleć, że Ci się nie chce lub nie masz siły. Zrozumiałe jest, że czasem faktycznie nie mamy siły np. mając zajęcia od 8 do 18 bez przerwy, ale jeśli kończymy około godziny 14 lub 15 jeszcze nie jesteśmy aż tak bardzo zmęczeni tylko raczej leniwi. Jeśli ciężko jest Ci si zmotywować do nauki najlepsze zostaw sobie na koniec. Mobilizacja automatycznie wzrośnie. Np. Postanów sobie, że jeśli się czegoś nauczysz to porysujesz, pośpiewasz lub po prostu odpoczniesz.
Dla niektórych brzmi to absurdalnie, ale mnie to bardzo pomogło. Wmawiając sobie, że lubimy naukę wszystko będzie łatwiejsze. Chęci do odrabiania zadań domowych na pewno będą coraz większe, a nauka stanie się przyjemniejsza. Dla niektórych może być to trudne zadanie, ale można też pomyśleć, że się to przyda. Nie tylko do podwyższenia ocen i przyjemniejszej nauki, ale również np. po to żeby zaimponować kolegom lub poderwać dziewczynę :D
Regularne ćwiczenie było dla mnie wielką pomocą. Choć wcale się tak nie wydaje. Jednak kiedy ćwiczę swoją kondycję, ćwiczę również to, że nie męczę się tak szybko np. wbiegają na 3 piętro. Odnosi się do również do życia codziennego. Za każdym osiągnięciem w ćwiczeniu (np. dwie serie brzuszków po 8 bez wysiłku) dodaję sobie coraz więcej, ponieważ mam na to coraz więcej siły. Mając coraz więcej siły mogę coraz więcej robić.
Nie zawsze potrzeba nam tyle czasu na naukę ile nam się wydaje. I mówi to wam osoba, która naprawdę potrzebuje dużo czasu, żeby się czegoś nauczyć. Uważanie na lekcjach pomaga w dużym stopniu oszczędzić czas i ilość nauki. Na fizyce i chemii w zeszłym roku siedziałam w ostatniej ławce. Ledwo słyszałam co mówi nauczycielka. W tym roku usiadłam w trzecim rzędzie. Wzrosła moja aktywność, słyszę więcej, mam lepsze oceny, a wcale nie potrzebuję już aż tak wiele czasu na naukę przed sprawdzianem. Moją radą jest aby uważać na lekcjach i rozwiązywać zadania samemu, a nie spisywać z tablicy. Na prawdę zaoszczędzicie dużo czasu!
To mój sposób odnoszący się do wczesnego wstawania. Nastaw budzik 5 minut przed pobudką z możliwością jednej pięciominutowej drzemki. Wykorzystaj ją. Nie poświęcaj jej na spanie. Zacznij powoli się budzić. Włącz drzemkę zacznij otwierać oczy i (ponieważ często problemem jest zimne powietrze) zacznij zdejmować z siebie kołdrę. Dużo łatwiej będzie później wstać i nie będziesz tak bardzo senny.

Komentarze

  1. Mądry post. Ja się czuję dużo lepiej kiedy wiem że dużo zrobiłam i nie obijałam się. Te rady są przydatne także na studiach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polubienie nauki zdecydowanie zmienia nastawienie, wiem to po sobie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty