poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Blog z sukcesem: Czas

Jeśli czytacie bloga Fiki ( a jeśli nie to zacznijcie) to wiecie o co chodzi jednak w ramach wyjaśnienia... Wiktoria rozpoczęła pisać serie postów "Blog z sukcesem". Poprosiła czytelników o napisanie swojego temu do rozwinięcia. Więc właśnie to robię... Przejdźmy już do tematu.
Czemu piszesz akurat o czasie? Sama nie jesteś systematyczna! ... Tak wiem, ale do napisania tego posta zainspirowała mnie również ostatnia godzina wychowawcza. Mówiliśmy o tym jak nie marnować czasu itp., ale o tym na końcu.

Systematyczność
Aby prowadzić blog z sukcesem to jest to chyba najważniejsza porada związana z czasem. Ile razy w tygodniu pisać posty? To od ciebie zależy. Moim zdaniem pisanie postów raz maksymalnie dwa razy w tygodniu jest najlepsze. Częściej myślę, że to za często. Czytelnicy mogą nie nadążyć. A rzadziej. To może być za rzadko.

Jak to wszystko pogodzić?
Szkoła, zajęcia dodatkowe, blog, youtube itd. Trochę tego jest dlatego znowu kłania się nam organizacja. Nie chcę się na ten temat zbyt rozpisywać bo wtedy temat tego postu musiałby się zmienić z czasu na organizację. Jednak jeśli się poświęci dziennie przynajmniej 15 minut na blog lub inne działalności to łatwiej nam jest. Nie warto zarywać nocki wystarczy posiedzieć nad tym w ramach odpoczynku.

Złodzieje czasu
Są takie małe potworki, (jakbym to tłumaczyła dzieciom z przedszkola ;D ) które zabierają nam czas i nas nie rozwijają, np. granie na komputerze bez celu. Jednak nie tylko...
1. Odkładanie czynności nieprzyjemnych i czasochłonnych na później
Pomyślcie sobie ile razy od niechcenia odkładaliście na później np. naukę?
2. Bezcelowe oglądanie TV, korzystanie z komputera oraz innych tego typu urządzeń.
Wiadomo można też robić coś pożytecznego ale w skali 1-10 ile czasu na tym spędzacie?
3. Wykonywanie wielu spraw na raz poprzez brak priorytetów.
Pamiętajcie o tym! Priorytety! Bez tego nie pójdziecie dalej
4. Mała koncentracja na sprawach najważniejszych.
Często tak jest mamy tyle do zrobienia, że nie możemy się skoncentrować
5. Robienie czegoś bez jasno postawionych celów.
Nawet jeśli robicie coś czego nie chcecie pomyślcie inaczej... Ostatnio koleżanka nie chciała się uczyć, ale pomyślała, że nie chce tego przechodzić jeszcze raz i się przyłożyła... opłaciło się!
6. Robienie wszystkiego na ostatnią chwilę.
Najgorsze co może być... Unikajcie tego!
7. Brak dyscypliny do zrealizowania zaplanowanych przedsięwzięć.
Po prostu... nie chce się

Kiedy ten czas tak zleciał?
Czas szybko leci gdy:
> Spieszymy się,
> Robimy kilka rzeczy na raz
> inwestujemy czas w działanie bezkierunkowe
> sytuacje, w których uczestniczymy nie mają określonych ram czasowych
> jesteśmy w stresie
> nie dbamy o swoje potrzeby i przyjemności
> nie dbamy o więzi z innymi
> nie umiemy się skupić


Doceń wartość czasu
Tutaj pojawi się ciekawy tekst. Jest to wiersz szczęścia.
Żeby docenić wartość jednego roku, zapytaj studenta, który oblał egzamin.
Żeby docenić wartość miesiąca, zapytaj matkę, której dziecko przyszło na świat za wcześnie.
Żeby docenić wartość godziny, zapytaj zakochanych czekających na to, żeby się zobaczyć.
Żeby docenić wartość minuty, zapytaj kogoś, kto się spóźnił na pociąg lub na samolot.
Żeby docenić wartość sekundy, zapytaj kogoś kto przeżył wypadek.
Żeby docenić wartość setnej sekundy, zapytaj sportowca, który na igrzyskach olimpijskich zdobył srebrny medal.
Czas na nikogo nie czeka. Łap każdy moment, który ci został bo jest wartościowy. Dziel go ze szczególnym człowiekiem - będzie jeszcze więcej wart.


10 efektownych sposobów postępowania w gospodarowaniu czasem
1. Ustal co masz do zrobienia, uszereguj od najważniejszego do najmniej ważnego i przeznacz na nie odpowiednią (realistycznie nie za mało!) ilość czasu.
2. Koncentruj się na zadaniach najważniejszych, nie myśląc o dawnych porażkach
3. Na raz rób tylko 1 rzecz!
4. Większe zadania podziel na części, realizuj etapami 
5. Każdego dnia przeznacz część czasu na nieprzewidziane czynności
6. Prowadź kalendarze zajęć (z przeznaczonym na nie czasem)
7. Umawiaj się na spotkania-nie pozwól innym dawać manipulować twoim czasem
8. Pracuj w tempie, który Ci najbardziej odpowiada
9. Koniecznie przeznacz codziennie część czasu na odpoczynek i rozrywki
10. Zmieniaj obrane przez siebie cele w miarę rozwoju sytuacji.

wtorek, 14 kwietnia 2015

Taniec - moja pasja

Może wiecie, może nie, ale kocham tańczyć! Jest to moja pasja, moje życie... mogłabym tak długo. Każdy ma pewnie swoją pasję. Wiadomo trzeba pielęgnować swoją pasję. Ja również staram się to robić. Szukam, patrzę, wymyślam...
Ostatnio zabrałam się za czytanie książki, którą dostałam na koniec podstawówki - "Muzyka moja pasja". Bardzo ciekawa... polecam muzykom. Jest tam opisana każda epoka w muzyce, ale oprócz tego również można poczytać o muzyce jaka jest teraz oraz o... TAŃCU! Więc zaczęłam czytać. Po drodze zetknęłam się z bardzo ciekawym artykułem. Stwierdziłam, że go napiszę
10 przykazań tancerza według prof. Stanisława Głowackiego:
1. Kochaj taniec, tę najbardziej ludzką, najstarszą ze sztuk, i bądź wdzięczny tym, którzy cię na drogę tańca wprowadzili.
2. Szanuj dobrego nauczyciela, ufaj jego doświadczeniu, nawet jeśli wymaga od ciebie czegoś, co ci nie dogadza.
3. Pracuj wytrwale, jak pracowali niegdyś Pawłowa i Niżyński bo sam talent nie uczyni z ciebie tancerza.
4. Nie zazdrość, nie krytykuj, szanuj cudzą pracę.
5. Zważaj pilnie na swoją technikę, która jest fundamentem sztuki tancerze; pamiętaj wszakże, że technika jest środkiem, a nie celem tego tańca
6. Stosuj swój taniec do własnych możliwości, ograniczaj się tylko do takich środków, które doskonale opanowałeś; niech widz nie widzi twojego wysiłku.
7. Tańcz tylko przy dobrej muzyce, lecz nie zaprzęgaj jej w służbę twego tańca
8. Pamiętaj o roli kostiumu i rekwizytu, które tańczą razem z tobą i stanowią część widzialnego obrazu scenicznego
9. Dbaj o swoje zdrowie i twoje ciało to instrument twojego tańca
10. Pogłębiaj stale swą wiedzę o tańcu, niech będzie on nie tylko twoim zawodem lecz także pasją twojego życia.
Całkowicie, się z tym zgadzam!
W tym temacie mogłabym długo opowiadać i pewnie jeszcze nie jeden post na ten temat zobaczycie.
Dzisiaj mam dla was zamiast zdjęć jeden krótki filmik. Macie okazję zobaczyć jak tańczę. Postaram się zrobić więcej takich, a może dłuższych filmików. A teraz wyjaśniam... ten filmik jest w ramach konkursu DanceOn i VenusSwirl.

niedziela, 12 kwietnia 2015

Blogowanie od kuchni

Może was zastanawia jak to jest być blogerem? Może jesteście i już wiecie? Postanowiłam jednak napisać taki post dla tych, którzy są ciekawi jak to jest. Tak jak mówiłam w jednym z ostatnich postów nie powiem wam o tym za dużo bo bloguję rok, ale jednak powiem wam jak to u mnie wygląda.

Zeszyty
Wielu blogerów ma zeszyty poświęcone blogom. Też taki miałam, ale ponieważ służył również do rzeczy związanych ze szkołą... nie przetrwał. Jednak mam zamiar do niego wrócić.
Co w nim jest?
Zwykle statystyki, pomysły na posty, a czasem również plan... tzn. kiedy napisać post i o czym, kiedy zrobić do niego zdjęcia i kiedy go dodać.
Szczerze mówiąc jeszcze takiego planu nie ułożyłam sobie. Zwykle i tak mi coś nagle wypada więc i tak nie sprawdziłby się, ale spróbuję.

Posty
O czym napisać kolejny post? To pytanie często sobie zadaję. Nawet chyba za często. Wtedy albo odświeżam stary post lub robię jego "kolejną edycję". A jeśli nie mam takiego posta, który mogłabym powtórzyć przeglądam np. stare posty z innych blogów i robię coś do nich podobnego.

Zdjęcia
Jak wiecie mój sprzęt nie jest jakiś super, ale trzeba sobie radzić z tym co się ma. Może kiedyś zainwestuje w dobry aparat. Póki co jeszcze nie mam takiej możliwości.
Jakie zdjęcia robić?
To proste! Zgodne z tematem! A jeśli nie macie pomysłów to róbcie zdjęcia sobie z odpowiednią miną. Ja zwykle na pstrykam mnóstwo zdjęć a potem nie umiem wybrać, które dodać.

Czas 
Kiedy pisać? Jak często pisać?
Dostaję takie pytania. Ja osobiście uważam, że im częściej tym lepiej. Sama patrząc na moje statystyki wnioskuję, że gdy napiszę post to w tym dniu mam dużo wyświetleń a już następnego liczba wejść gwałtownie spada. Jednak nie można przesadzić... pisać codziennie nie polecam. Czytelnicy nie nadążą, a tobie zabraknie czasu na inne czynności i co najgorsze... pomysłów. Polecam pisać raz/ dwa razy na tydzień.

Obowiązki
Jak ci się udaje to połączyć? Szkoła, zajęcia dodatkowe, blog itd.
Takie pytania też dostaję. Szczerze mówiąc dla wszystkich, którzy chcą mnie o to pytać odpowiedź to: NIE WIEM!
Naprawdę, staram się każdą wolną chwilę spędzić na blogu bo to też forma odpoczynku jednak nie odpuszczam sobie szkoły. Wiedza też jest dla mnie ważna (tak wiem, że wszyscy moi znajomi czytając to teraz się śmieją, ale taka jest prawda). A kiedy nie dodaję postów przez jakiś czas to wcale nie znaczy, że nie pracuję nad blogiem.
To chyba wszystko o czym mogę wam powiedzieć. Jeśli macie jakieś pytania to piszcie na dole lub na Facebooku (klik).
Koszula-nie pamiętam; Buty- F&f; Spodnie-Camaieu 

wtorek, 7 kwietnia 2015

Jak to wygląda?

Myślę, że takiego posta na moim blogu jeszcze nie było. Jak wygląda moje życie? Jak wygląda życie blogerki? Wiele wam jeszcze o życiu blogerki nie powiem bo sama bloguje rok i jak widać wcale jeszcze się za bardzo w tym kierunku nie rozwinęłam. Chciałabym wam jednak powiedzieć jak wygląda moje życie. Gdybym miała je opisać w jednym słowie pewnie byłoby to coś w stylu "rutyna" lub "niezorganizowane". Nie mam zamiaru oczywiście pisać wam mojego planu tygodnia.

Jakoś podczas ferii spotkałam się z Martyną (jeśli widzieliście vloga powinniście ją kojarzyć). Rozmawiałyśmy i w pewnym momencie Martyna powiedziała " Ja to ci tak zazdroszczę. Jesteś taka zorganizowana i w ogóle" Ja jej na to odpowiedziałam " To wcale tak nie wygląda". Szczerze mówiąc są takie rzeczy, które przed wami tuszuję, zresztą jeśli się ze mną żyje na co dzień to wiadomo jak to jest.
Przy okazji wam trochę poopowiadam o mnie.

1.Uwielbiam optymizm. Nie lubię widzieć ludzi smutnych itp. Zawsze wtedy staram się ich przekierować na moją stronę. Jednak też nie zawsze jestem wciąż uśmiechnięta. Wiadomo, każdy ma swoje problemy...
2. Organizacja. Widzieliście już nie jeden post o organizacji. Jednak ja jakoś nie potrafię się porządnie zorganizować...  Moje życie jest dosyć chaotyczne dlatego też posty nie pojawiają się regularnie.

3. Pisanie postów na blog. Jak wiecie sprawia mi przyjemność pisanie dla was, dodawanie tych postów i oczywiście gdy widzę linię wysoko ustawioną na wykresie ilości wejść ;-) Jednak są też tego minusy. Np. Nie nawidzę takich przerw jak ostatnio od pisania, wiem, że wtedy musicie czekać i wiele osób przestaje wchodzić na bloga... Ale czasem po prostu nie mam weny. Nawet jeśli mam czas to nie wiem o czym pisać. Oprócz tego jak wiecie mój sprzęt nie jest wybitnie dobry, bo opiera się na telefonie... I często to mnie "odpycha" od chęci robienia zdjęć na bloga. A czymże byłby blog bez zdjęć? Kiedyś kiedy jeszcze nie chciałam moich zdjęć dodawać to wstawiałam zdjęcia z internetu (haha).

A jeśli chodzi o rutynę mojego życia to zwykle wygląda tak:
W tygodniu-Wstaję, idę do szkoły, męczę się, wracam (późno), uczę się, ćwiczę, idę spać.
W weekend-Odsypiam tydzień więc wstaję późno, Obijam się zamiast zrobić coś pożytecznego, a pod wieczór dopiero chce mi się za coś brać.

Teraz możecie mi uwierzyć, że nie jest zorganizowane i że jest to wieczna rutyna... To przygnębiające. A gdzie przygody?! ... W wakacje. Ale mimo to i tak cieszę się, że moje życie jest takie jakie jest.

Jak widać wcale nie jestem perfekcyjna. Pamiętajcie, że nie jestem robotem i... nie potrafię produkować postów jak maszyny.

piątek, 3 kwietnia 2015

Cukiernia Lidla?

Dawno mnie nie było... wiem, ale nie chcę znowu się wam rozpisywać na ten temat bo nie o tym ma być dzisiejszy post. Także przejdę natychimast do tematu.
Ostatnio moi rodzice wybrali się na zakupy do lidla. Dzięki temu wzbogaciłam się o ich nową książkę - Cukiernia Lidla stworzoną przez Pawła Małeckiego.

Zdjęcia
Przyznajcie, że wy również kochacie zdjęcia jedzenia. Moje oczy szczególnie cieszą wypieki i słodycze. W tej książce zdjęcia spodobały mi się chyba najbardziej bo w sumie wypełniają połowię książki.
Zaczynamy już z wysokiego poziomu patrząc na zdjęcia z okładki.
Początek i koniec wypełniony jest ślicznym różowo-brązowym wzorem.
A reszta to mnóstwo przepięknych wypieków i słodyczy.
Możecie je zobaczyć w różnych innych częściach tego posta.

Przepisy
Książka dzieli się na różne kategorie.
1. Ciasta
2. Tarty i tartaletki
3.Ciastka i muffiny
4. Torty i ciasta z kremem
5. Wielkanoc
6. Czekolada
7. Lody i Trufle
8. Słodkie dania
9. Owoce
10. Spiżarnia
11. Klasyka
12. Boże Narodzenie
13. Desery regionalne
14. Domowa piekarnia
Widać, że jest tego dużo.

Wskazówki
W całej książce mamy kilka wskazówek
1. Wagi i miary.
Mamy rozpisane ile g/ml mają poszczególne przyrządy i jakiego składnika.

2. O mące
Dzięki tej wskazówce możemy dowiedzieć się jakiej mąki do czego najlepiej użyć.

3. O miodzie
Tutaj dowiadujemy się jak przechowywać miód

Budowa
Jak wygląda przepis?
Na górze mamy tytuł.
Niżej strona dzieli się na dwie kolumny. Po lewej (cieńsza kolumna) możemy znaleźć składniki, ilość porcji, czas jaki nam zajmie zrobienie danego wypieku, poziom trudności oraz ewentualnie wymiary blachy.
Po prawej ( grubsza kolumna) mamy przygotowanie naszego wypieku. Zwykle dzieli się to na różne podtytuły, np. ciasto, syrop.


I to chyba wszystko co mogłam wam na ten temat powiedzieć. Jeśli macie jakieś pytania piszcie na dole lub na Facebooku. Zapraszam również na mojego Youtube'a