Tydzień

Hey ;-)
Przepraszam was, że się " zapuściłam", ale ten tydzień był naprawdę stresujący. I właśnie o tym będzie dzisiejszy post. W poniedziałek miałam egzaminy do gimnazjum. Wtorek w sumie nie było nic, ale się stresowałam czy się dostanę. W środę... tak jak we wtorek. W czwartek dyplomy z fortepianu. A w piątek... były wyniki. DOSTAŁAM SIĘ!!! JUPI ;D Przyszła do mnie koleżanka na noc i świętowałyśmy. A dzisiaj? Rano wstałam... I potem zapukała ciocia sąsiadka. Zapytała czy chcę z nimi jechać w góry. Pojechałam. Było świetnie. Szczerze mówiąc nie przepadam za górami, ale i tak było super. Zrobiliśmy grilla i wgl. 





A jak wam minął ten tydzień?

Komentarze

Popularne posty