Urodziny

Hejka ;-)
Dzisiaj wam opowiem o dzisiejszym dniu... czyli jak wyglądały moje urodziny. Imprezy... nie miałam jeszcze, ale zacznijmy od nowa. Rano obudziłam się u koleżanki, sąsiadki. Pierwszy telefon i życzenia razy dwa. Drugi telefon, a potem wróciłam do domu. Od przyjaciółki dostałam życzenia w sms. Po chwili napisała mi, że mnie zaprasza do kina. Zgodziłam się ( bo jak tu się nie zgodzić?). Poszłyśmy. Potem poszłam jeszcze kupić mamie prezent na jutro. Narazie nie zdradzę nic, ale myślę, że jej się spodoba. Jak wróciłam do domu... leniuchowali wszyscy. W sumie nic się ciekawego potem nie działo. Jedynie dostałam 200 zł od rodziców i brata. Na co polecicie mi je wydać?

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty